29.01.2010
Masowa produkcja silników elektrycznych pozwoli obniżyć koszty ich
produkcji, zwiększyć wydajność, niezawodność, a także podnieść jakość i
uprościć technologię wytwarzania. Będzie to możliwe dzięki kontroli nad
procesem projektowania, doboru odpowiednich materiałów oraz
usprawnieniu procesów produkcji. Pierwszy elektryczny układ napędowy
zaprojektowany i wyprodukowany przez GM zaplanowano na rok 2013.
Zamontowany zostanie w samochodzie następnej generacji - pracującym w
dwóch trybach pojeździe hybrydowym z napędem na tylna oś.
„Silniki
elektryczne znacznie przyczyniły się do wzrostu popularności samochodu
w początkowym okresie jego produkcji, czyli jakieś sto lat temu. Mam na
myśli rozrusznik samochodowy, który przecież także jest silnikiem
elektrycznym. Wyeliminował on potrzebę rozruchu auta za pomocą korby, a
w konsekwencji zrewolucjonizował sposób użytkowania samochodu -
twierdzi Tom Stephens, zastępca prezesa GM odpowiedzialny za działania
globalne koncernu. „Sądzimy, że elektryfikacja napędu współczesnego
samochodu będzie tak samo rewolucyjnym rozwiązaniem i przyniesie naszym
klientom równie dużo korzyści. Silniki elektryczne będą odgrywały w tym
procesie bardzo ważna rolę".
Producenci konwencjonalnych
samochodów osobowych i ciężarówek projektują silniki spalinowe, które w
coraz bardziej efektywny sposób wykorzystują energię powstałą ze
spalenia paliwa do napędu tych pojazdów. W samochodach elektrycznych i
hybrydowych rolę silnika spalinowego pełni układ napędowy składający
się z silnika elektrycznego i baterii. Prędkości i zasięg pojazdów
zasilanych elektrycznie sukcesywnie rosną, coraz ważniejszy staje się
też rodzaj zastosowanego silnika elektrycznego oraz rodzaj i pojemność
stosowanych baterii.
Samochody elektryczne są zasilane jedynie
energią elektryczną czerpaną z baterii, podczas gdy pojazdy hybrydowe
używają do napędu dodatkowo silnika spalinowego. Elektryczny samochód
następnej generacji, który ma być produkowany w przyszłości przez GM,
będzie miał napęd na tylną oś i będzie mógł być użytkowany w dwóch
trybach roboczych. Kombinacja silnika elektrycznego (będą dostępne dwa
typy silnika) oraz silnika spalinowego sprawi, że pojazd będzie
posiadał znacznie większą wydajność niż produkowane obecnie przez GM w
technologii hybrydowej samochody terenowe i półciężarówki.
„W
przyszłości silniki elektryczne mogą się okazać dla naszej firmy tak
samo ważne jak obecnie silniki spalinowe - twierdzi Stephens.
„Możliwość projektowania i produkcji silników elektrycznych w naszej
firmie pozwala efektywnie dostosowywać jednostkę napędową do ciągle
zmieniających się technologii wytwarzania baterii, które mają na celu
ograniczenie kosztów produkcji i wagi baterii; są to obecnie dwa
najważniejsze wyzwania, które stoją przed firmami produkującymi baterie
do napędu samochodów."
General Motors w swoich centrach
badawczo-rozwojowych w Michigan, Indianie i Kalifornii od lat tworzy
zaplecze umożliwiające projektowanie i rozwój napędów elektrycznych.
Firma utworzyła też zaawansowany system informatyczny i służący do
obliczania parametrów i projektowania silników elektrycznych. Silniki
elektryczne będą produkowane w jednym z zakładów GM na terenie USA.
GM
w sierpniu zeszłego roku otrzymał dofinansowanie przyznawane przez
Departament Energii USA w wysokości 105 mln USD, które zostanie
wykorzystane do stworzenia możliwości produkcji silników elektrycznych
i pokrewnych podzespołów. „W tej chwili GM musi działać szybko, dlatego
chcemy jak najszybciej spełnić oczekiwania rządu dotyczące rozwoju
technologii i możliwości produkcyjnych podzespołów elektrycznych
jednostek napędowych, takich jak silniki i baterie - mówi Stephens.
Podobnie
jak w przypadku silników spalinowych, silniki elektryczne stosowane w
samochodach muszą odznaczać się niskim poziomem hałasu i drgań, wysoką
niezawodnością i niską ceną, co można osiągnąć dzięki analizie i
zrozumieniu łańcucha cenowego produktu. Pomimo stworzenia możliwości
produkcji własnych silników elektrycznych, GM w dalszym ciągu będzie
korzystać z usług poddostawców w sferze projektowania i produkcji tych
podzespołów.
„Stosujemy te strategie już teraz dla baterii -
mówi Stephens. „Współpracujemy z poddostawcami w celu szybszego
tworzenia innowacyjnych technologii. Chcemy sprawić, by GM stał się
czołowym producentem podzespołów elektrycznych układów napędowych
stosowanych w samochodach. Znalezienie się w czołówce tej branży daje
dodatkowy impuls, umożliwiający osiągnięcie długoterminowego sukcesu
oraz ograniczenie krajowego uzależnienia od ropy naftowej.
źródło: General Motors
|